Ochrona mieszkania

firenze-1249861__340Okres wakacyjny to sezon wyjazdów urlopowych i podróży. Kiedy my planujemy swoje wakacje złodzieje zacierają ręce planując liczne włamania.  Podczas wakacyjnego wypoczynku nasze domy pozostają puste, często bez opieki co jest dla włamywaczy wręcz zachętą do popełnienia przestępstwa. Statystyki policyjne pomimo znacznego spadku ilości włamań są dalej zatrważające w samym 2009 roku dokonano ich 55120. Warto zatem jest odpowiednio przygotować swój dom przed wyruszeniem na wakacje.  Oczywiście nie zawsze jesteśmy w stanie uniknąć włamania, niemniej jednak możemy takie ryzyko zminimalizować. Większość zgłaszanych na policję włamań to robota mało wyrafinowana – wybicie szyby, wyważenie drzwi lub okna, rozwiercenie zamka. Zabezpieczenie przed takim mniej wyrafinowanym rabusiem jest możliwe. W jaki sposób to zrobić postaram się opisać w niniejszym artykule.  Najczęściej włamywacze dokonują przestępstwa przez okna. Przeważnie polega to na wepchnięciu całego skrzydła okiennego do wewnątrz, ewentualnie wybicie szyby lub też wyważenie okna, które zostało pozostawione uchylone. Najskuteczniejszym rozwiązaniem tego problemu mogą być kraty montowane w oknach, jednak metoda ta cieszy się coraz mniejszą popularnością. Spowodowane jest to względami estetycznymi jak również, rozwiązanie to odetnie nam drogę ucieczki, jeżeli w mieszkaniu wybuchłby pożar. W mieszkaniach zdarzają się różne losowe wypadki się takie jak: zalanie przez sąsiada, podtopienia czy włamanie lub kradzież. W takich momentach przydaje się polisa ubezpieczeniowa, która pokryje powstałe szkody. Daje ona poczucie bezpieczeństwa, ale powinna być dopasowana do potrzeb by w pełni spełniała swoją rolę.  Jeszcze do niedawna ubezpieczenie mieszkania było traktowane jak swoisty luksus, obecnie staje się praktycznie normą. Jest ono w wielu wypadkach opłacalne gdyż zwykle szkody są większe niż comiesięczna płacona składka. Co prawda ubezpieczenie nie chroni przed przykrymi zdarzeniami, ale w razie ich wystąpienia zapewni rekompensatę finansową, o ile zostały one uwzględnione w polisie. Zanim podejmie się ostateczną decyzję, warto przed wybraniem ubezpieczyciela mieszkania, przeanalizować co tak naprawdę powinno zostać zabezpieczone w polisie. Oferta rynkowa jest bardzo szeroka i nie trzeba od razu wybierać wszystkich opcji polisy. Można wybrać ubezpieczenie samego mieszkania lub razem z wyposażeniem. Zwykle firmy ubezpieczeniowe są na tyle elastyczne, że część rzeczy można negocjować. Warto jednak wybrać takiego ubezpieczyciela, który oferuje najbardziej satysfakcjonujący pakiet usług, niż przepłacać za coś co nie jest potrzebne. Ubezpieczenie mieszkania z dodatkowymi opcjami. Wybierając dane ubezpieczenie, należy przyjrzeć się jakie świadczenia wchodzą w jego zakres i za co tak naprawdę się płaci. Coraz częściej towarzystwa ubezpieczeniowe oferują dodatek home assistance. Polega on na tym, że w przypadku potrzeby wezwania hydraulika, elektryka czy ślusarza, robi się to za pośrednictwem ubezpieczyciela. Dany fachowiec może się zjawić do problemu nawet w ciągu kilku godzin od momentu jego zgłoszenia. W niektórych polisach istnieje możliwość objęcia ubezpieczeniem także przedmioty codziennego użytku, ale wykorzystywane poza miejscem zamieszkania takie jak laptopy, tablety, smartphony czy aparaty fotograficzne. W takim wypadku jeżeli dojdzie do ich uszkodzenia w innym miejscu niż mieszkanie, to można liczyć na wypłatę odszkodowania.     To dość powszechna opinia, że ubezpieczenie mieszkania jest dość kosztowne. Wszystko jednak zależy od doboru polisy oraz dodatkowych usług, które powinny być dopasowane do konkretnych potrzeb. Jeżeli potrafi określić się swoje potrzeby to wysokość składki także będzie akceptowalna i dopasowana do budżetu.

Zakup mieszkania

apartment-building-918409__340Artykuł ten zawiera cenne informacje dotyczące sposobu zapłaty przy zakupie nowego mieszkania. Dwa podstawowe to oczywiście zapłata gotówką lub też przelew pieniężny w banku. Sprawdź, który jest lepszy dla ciebie.  A więc stało się… Kupiłeś w końcu wymarzone mieszkanie, które wcześniej wybrałeś z dostępnych ogłoszeń nieruchomości.  Teraz zastanawiasz się jak najlepiej za nie zapłacić.  Standardową formą zapłaty za nieruchomość jest przelew bankowy, sporadycznie zdarzają się przypadki zapłaty w gotówce. Taka forma stanowi bardzo duże ryzyko dla sprzedającego. W gotówce opłacana jest zwykle kwota mająca stanowić zadatek.Zdarzają się jednak sytuacje, gdy sprzedający życzy sobie zapłaty w gotówce. Powodem może być brak posiadania konta bankowego lub po prostu większe zaufanie do gotówki np. przez osoby starsze  Podpisanie aktu notarialnego, przelew.  Zaletą transakcji gotówkowych jest to, że przeniesienie własności oraz płatność następują w tym samym momencie. W momencie kiedy zapłata występuję w formie przelewu następuje już po przeniesieniu własności, z czym wiąże się ryzyko dla sprzedającego, że zapłata nie dojdzie do skutku (celowe działanie kupującego bądź wypadek losowy).  Uwaga na fałszywe banknoty  Przyjęcie płatności w gotówce wydaje się jednak jeszcze bardziej ryzykowne, gdyż jest to zazwyczaj spora suma pieniędzy. Pracujesz za granicą, a kredyt hipoteczny chcesz wziąć w Polsce? Takich osób jak Ty jest więcej. Oprócz zwyczajowych problemów przygotujcie się również na dodatkowe obostrzenia i koszty, które dotykają wyłącznie kredytobiorców uzyskujących dochody z zagranicy.  Ile zapłacimy  za przekład dokumentów do wniosku kredytowego?   Polacy mieszkający za granicą  albo tylko pracujący poza granicami kraju, muszą zmierzyć się z określonymi przeszkodami przy staraniu się o kredyt hipoteczny w Polsce. Kredytodawca może wymagać od nich wyższego wkładu własnego. Oprócz tego, koszt kredytu może być wyższy nawet o parę tys. złotych z powodu konieczności przetłumaczenia wymaganych papierów. Kupno domu w Polsce przez obywatela Polski zatrudnionego i przebywającego na stałe za granicą to coraz powszechniejszy przypadek, z którym stykają się doradcy kredytowi. Emigranci pragnący w przeciągu kilku lat wrócić do Polski, proporcjonalnie szybciej planują zakup mieszkania. Coraz częściej spośród kupców mieszkań trafiają się także osoby mieszkające w kraju, które pracują w obcych przedsiębiorstwach i dostają płacę przykładowo w euro. Bywają to najczęściej menedżerowie wysokiego szczebla, najczęściej zatrudnieni przez centralę obcego przedsiębiorstwa oraz oddelegowani do wykonywania swoich zadań w Polsce albo wybrani na stanowisko w zarządzie polskiego przedstawicielstwa.   JakIe wymogi muszę spełnić,  jeśli pracuję za granicą?  Jakie warunki muszą spełnić ludzie, którzy planują kupić na kredyt mieszkanie w kraju, a pracują (lub są zatrudnieni oraz zamieszkują) na emigracji? Zazwyczaj w bankach droga przyznawania kredytu hipotecznego takim klientom nie różni się wiele od wymogów stawianych kredytobiorcom mieszkającym w kraju. Rozbieżności dotyczą zazwyczaj dokumentów, jakie należy przedłożyć wraz z wnioskiem kredytowym. Oprócz powszechnie wymaganych dokumentów o pracy oraz zarobkach, ale spisanych w innym języku, część banków oczekuje również raportu z urzędu odpowiadającego naszemu BIK-owi  a więc np. Experianu dla zatrudnionych w Wielkiej Brytanii, lub SCHUFA dla zatrudnionych u naszych zachodnich sąsiadów. Taki wymóg nakładają co najmniej 2 banki. Kilka banków  zażąda oprócz tego zeznania podatkowego wypełnionego w kraju, w którym kredytobiorca odprowadza podatki. Poza tym, podstawą jest wymóg przedstawienia historii rachunku bankowego, na jaki przychodzi pensja (zwykle za ostatnie 6 miesięcy).   Tłumaczenie  dokumentów do kredytu podwyższa koszt kredytu hipotecznego  Dla wnioskujących się o kredyt hipoteczny  otrzymanie niektórych dokumentów może być problematyczne, na przykład, wyegzekwowanie zaświadczenia od pracodawcy, dla którego grupa dokumentów określona przez rodzimy bank może być po prostu dziwna. Następnym problemem w przypadku wnioskowania o kredyt mieszkaniowy w ojczyźnie i pracy za granicą jest konieczność przełożenia niektórych dokumentów na język polski.  Przeciętna cena tłumaczenia przez tłumacza przysięgłego pojedynczej strony to około 35-50 złotych. Statystyczny kontrakt w Wielkiej Brytanii to około 26 stron do przełożenia, historia rachunku za pół roku to następne 25 do 28 stron, a raport Brytyjskiej informacji kredytowej powinien zmieścić się na 10 stronach. Musimy się więc liczyć z nieprzewidzianym kosztem około 3000 zł, ale jedynie sytuacji podjęcia pracy w takich krajach jak: Wielka Brytania, Niemcy czy Francja. Jeśli dokumenty miałyby być przetłumaczone z mniej popularnych języków niż angielski, niemiecki czy francuski, cena przekładu jednej strony wzrasta aż do ok 100 zł. To sprawia, iż przełożenie zestawu dokumentów może kosztować do 6,5 tysiąca zł. Dlatego warto skrupulatnie dowiedzieć się, jakich zaświadczeń kredytodawca oczekuje zanim zaczniemy je tłumaczyć. Wg analityków bankowych przyjaźniejszym podejściem może pochwalić się się tu jeden z polskich banków, który jest dla przykładu w stanie bazować na odmiennych dokumentach poświadczających wysokość zarobków, gdy pracodawca nie jest skłonny wydać takiego typu zaświadczenia.  Nie zawsze kredyt hipoteczny na całą wartość nieruchomości.  Obywatel polski osiągający dochody poza granicami kraju powinien się liczyć z tym, że bank może wymagać od niego większego udziału własnego. Limity narzucają liczne banki, w niektórych wysokość wkładu własnego może sięgać aż 40% ceny zakupu nieruchomości. Należy jednocześnie zauważyć, iż niektóre banki ograniczają przyznawanie kredytów w walutach obcych jedynie do podmiotów, które uzyskują zarobki w walucie kredytu. Dziś takie podejście ma jeszcze bank,  w przypadku kredytów hipotecznych zaciągniętych w walucie europejskiej.